Papierosy jak Myszka Miki

papierosyAkcje marketingowe prowadzone przez koncerny tytoniowe docierają nie tylko do dorosłych, ale odbijają się również na dzieciach. Najmłodsi, szczególnie z krajów o średnich i niskich dochodach, bardzo dobrze znają i kojarzą marki papierosów.

Ponad 20 lat temu z podobnym problemem borykały się Stany Zjednoczone. Głośne badania przeprowadzone w 1991 roku wykazały, że ponad 90 procent 6-latków kojarzy Starego Joe – rysunkową maskotkę marki Camel – z paczką papierosów. Mniej więcej tyle samo dzieci kojarzyło wówczas Myszkę Miki z logiem wytwórni Disneya.

Współczesne badania przeprowadzono na grupie blisko 2,5 tysiąca dzieci w wieku 5 i 6 lat z Brazylii, Chin, Indii, Nigerii, Pakistanu oraz Rosji. 68 procent z nich potrafiło poprawnie zidentyfikować co najmniej jedno logo producenta papierosów podczas gry mającej na celu dopasowanie znaków graficznych do rzeczywistych obiektów.

Autorzy badań zwracają uwagę na fakt, że dzieci z dużym poziomem świadomości marek tytoniowych są w przyszłości bardziej skłonne do korzystania z ich produktów. W związku z tym rekomendują zmiany w prawie i ostrzejsze regulacje w celu ochrony najmłodszych przed tego typu marketingiem. Proponowane działania to m.in. sprzedaż papierosów bez logo marki oraz wprowadzenie tzw. minimów odległości między sklepami z papierosami i miejscami uczęszczanymi przez dzieci.

Nie znamy tego typu badań przeprowadzonych w Polsce (być może dlatego, że reklama papierosów jest u nas zakazana), ale warto zwracać uwagę rodzicom, że dzieci chłoną wszelkie informacje z otaczającego ich świata. Również te, których nie powinny.

Komentarze

Dodaj komentarz