Najlepsi ojcowie wśród zwierząt

pingwiny cesarskieDobry ojciec zrobi wszystko, by zapewnić swojemu dziecku odpowiedni start w przyszłość. Dotyczy to nie tylko ludzi, ale również zwierząt. Nie jesteśmy więc odosobnieni. Oto kilka przykładów na prawdziwe poświęcenie ze strony niektórych, zwierzęcych ojców.

Pluskwy nie należą do najprzyjemniejszych owadów, ale samiec pluskwiaka z rodziny Belostomatidae bierze dosłownie na swoje barki trud opieki nad przyszłym potomstwem. Po zapłodnieniu samica przykleja mu do grzbietu jajka, którymi on troskliwie opiekuje się przez kilka tygodni, aż do wyklucia.

Samce pingwinów cesarskich przez ok. 65 dni wysiadują jajo, stojąc na mrozie sięgającym -60 °C, na wietrze nierzadko przekraczającym 100 km/h. Podczas tej typowo męskiej przygody wszystkie samce zbijają się w gromady, wymieniając najgorszymi miejscami na zewnątrz stada. Ot, męska solidarność. W tym czasie nie mogą zostawić jaja, więc nie mogą się również odżywiać, tracąc ok. 45% masy ciała. Samce decydują się na ten krok, ponieważ są silniejsze i łatwiej im znieść ten trudny czas. Gdy pisklę się wykluje, opiekują się nim na zmianę z matką.

Samiec żaby Darwina chroniąc młode przed drapieżnikami trzyma je w pysku. Połknięte jaja umieszczane są w specjalnych workach rezonacyjnych. Tam wykluwają się młode, które przechodzą metamorfozę kijanki i bezpieczne schronienie opuszczają dopiero jako blisko centymetrowe żabki.

Podobnie postępują samce ryby o nazwie Ariopsis felis, które potrafią przetrzymywać w pysku ikrę nawet 60 dni. Największym poświęceniem jest to, że przez ten czas nic nie jedzą, żyjąc dzięki wcześniej zgromadzonym w ciele zapasom tłuszczu. Przyznacie, że to spore wyzwanie.

Jeszcze dalej idą samce koników morskich mające specjalne torby lęgowe, w których samice składają zapłodnione jaja. Można więc powiedzieć, że to samce zachodzą w ciążę, co jest ewenementem w świecie przyrody. Dodatkowo Koniki Morskie są monogamistami.

Z kolei samce nandu, czyli strusi amerykańskich to typowi poligamiści. Raczej nie są wzorem wierności, ale jako ojcowie nadrabiają swoim poświęceniem. Najpierw budują gniazdo, w którym samica składa jaja, a następnie wysiadują je przez kilkadziesiąt dni, a po wykluciu opiekują się potomstwem chroniąc je przed wszelkimi niebezpieczeństwami i zaciekle odpędzając każdego intruza. W tym przypadku raczej więc trudno wkręcić się na pępkowe.

Cały swój czas na opiekę nad potomstwem poświęcają także samce otocjonów (rodzina psowatych) zamieszkujących pustynne rejony wschodniej i południowej Afryki. W tym przypadku role często się odwracają i to tata opiekuje się małymi, gdy mama szuka czegoś na obiad.

Okazuje się więc, że troskliwe ojcostwo nie jest typowo ludzką cechą, a przykłady superstarych można znaleźć również wśród zwierząt, których raczej byśmy o to nie podejrzewali:)

Komentarze

Dodaj komentarz