„Ja też jestem dzieckiem”

Każde dziecko, które zmarło w wyniku poronienia lub w czasie porodu ma prawo do godnego pochówku. Przypomina o tym kampania społeczna „Ja też jestem dzieckiem”. Ma ona wspierać rodziców, którzy stracili dziecko oraz uświadomić im ich prawa. Organizatorem kampanii jest Fundacja Przetrwać Cierpienie.

Fot. Fundacja Przetrwać Cierpienie

Fot. Fundacja Przetrwać Cierpienie

W ramach kampanii w szpitalach z oddziałami położniczymi w całej Polsce będą dystrybuowane materiały informujące rodziców po stracie dziecka jakie są ich prawa, co się z nimi dzieje i gdzie mogą się zwrócić o pomoc w sytuacji, która ich spotkała. Akcja ma też zwrócić uwagę na to, że służby medyczne pozwalając rodzicom na pochowanie płodu lub dziecka, które zmarło przy porodzie, mogą znacznie zmniejszyć skalę przeżywanej przez nich traumy. Chodzi także o zmianę postawy wielu lekarzy i położnych, którzy swoim zachowaniem obecnie nie ułatwiają matce i ojcu przejścia pierwszego etapu żałoby. Rodzice, nieświadomi swoich praw, będąc w szoku po wiadomości, że ich dziecko nie żyje, podpisują dokument zrzeczenia się praw do ciała dziecka – tym sposobem nie maja świadczeń należnych im z ZUS-u, jak też nie mogą pochować godnie swojego dziecka.

Litera prawa

Prawo jest jasne i mówi, że każdy rodzic – jeśli utrata dziecka nastąpiła we wczesnej ciąży, kiedy rozpoznanie płci nie jest możliwe – nadaje dziecku intuicyjnie płeć, a co za tym idzie – imię. Rodzice po uzyskaniu dokumentu aktu urodzenia z adnotacją w rubryce UWAGI o zgonie dziecka ze szpitala maja trzy dni na rejestrację dziecka w Urzędzie Stanu Cywilnego. Ten fakt daje kobietom świadczenia z ZUS oraz ośmiotygodniowy urlop macierzyński – bardzo ważny w procesie poradzenia sobie z traumą. Niestety często matki po poronieniu nie są w żaden sposób informowane przez personel medyczny o tym jakie mają prawa, a będąc w szoku podpisują dokument zrzeczenia się praw do pochówku (nie są świadome co podpisują) co odbiera im wszelkie prawa gwarantowane ustawą.

Źródło: przetrwaccierpienie.org.pl

Komentarze

Jedna odpowiedź na „“„Ja też jestem dzieckiem”””

  1. Matka pisze:

    NIKT NIE INSTRUUJE MATKI ANI OJCA DO JEGO PRAW I Z PEWNOŚCIĄ WIĘKSZOŚĆ ICH NIE ZNA TYM SAMYM NIE MA PRAWA ZABRANIA DZIECKA DO POCHÓWKU CO JEST KARYGODNE TRZEBA KRZYCZEĆ NA SAMYM WEJŚCIU ŻE NIE MAM ZAMIARU ZOSTAWIAĆ MARTWEGO DZIECKA WAM BARDZO PRZYKRA SPRAWA CO DO URLOPU TO WSZYSTKO ZALEŻY OD WAGI DZIECKA. NAWET KSIĄDZ ROBI PROBLEMY Z POCHÓWKIEM TAKIEGO ANIOŁKA ŻENUJĄCE A TYLE SIĘ PISZE I MÓWI TYLKO ŻE W RZECZYWISTOŚCI WSZYSTKO INACZEJ WYGLĄDA

Dodaj komentarz