Gorączka u malucha. Stan alarmowy

Płaczące dziecko i termometrGorączka u niemowlaka oznacza spory stres dla dorosłych, ale nie wpadajmy w panikę, gdy nasze dziecko ma podwyższoną temperaturę. Przede wszystkim dokładnie go wówczas obserwujmy. Często gorączka to efekt walki organizmu z infekcjami. Może się jednak pojawić z innego powodu, np. podczas ząbkowania.

Kiedy do lekarza

Większość infekcji u dzieci ma podłoże wirusowe i możemy sobie z nimi poradzić bez antybiotyków. Jeżeli temperatura ciała nie przekracza 38 ˚C, organizm powinien sam zwalczyć chorobę. Wystarczy podawać dziecku witaminy i wapno, dobrze je przepajać i nie przekarmiać. Jeżeli jednak nasz maluch gorączkuje powyżej dwóch – trzech dni, należy skontaktować się z lekarzem.

Jeżeli przy wysokiej gorączce pojawia się wysypka w postaci wybroczyn z krwawymi podbiegnięciami, jest to alarmujące i może sugerować sepsę. Tym bardziej, gdy dziecko jest wówczas apatyczne, senne i nie chce pić. Wówczas niezwłocznie należy zasięgnąć porady lekarza.

Ostrożnie z lekami

Przy wysokiej temperaturze u dziecka nie należy przesadzać z lekami przeciwgorączkowymi. Podawane zbyt często i w zbyt dużych dawkach mogą spowodować uszkodzenie wątroby. Między jedną a drugą dawką leku należy zachowywać zalecane przerwy. W czasie gorączki u dziecka nie należy też stosować salicylanów (czyli np. polopiryny). Można natomiast podać dziecku paracetamol lub ibuprofen, ale tylko pod kontrolą lekarza.

Schładzanie malucha

Jeżeli wysoka gorączka się utrzymuje i lek nie działa, nie bójmy się schładzać dziecka. Można wówczas zrobić mu krótki prysznic, włożyć na kilka sekund do wanny lub owinąć dziecko wilgotnym, frotowym ręcznikiem na kilka sekund, a następnie szybko wytrzeć je ręcznikiem suchym. Gorączka, szczególnie u małych dzieci, wymaga stałej kontroli. Jeżeli temperatura jest zbyt wysoka powinniśmy działać. Niemowlęta mają bowiem niski próg tolerancji i niedojrzały układ termoregulacyjny, więc przedłużająca się wysoka temperatura ich ciała może spowodować drgawki, co może doprowadzić do uszkodzenia układu nerwowego.

 

UWAGA! Wszystkie treści zawarte w tym artykule mają wyłącznie charakter informacyjny i poglądowy. Nie mogą one być podstawą do stawiania jakichkolwiek diagnoz i podejmowania leczenia, ani tym bardziej powodem rezygnacji z wizyty u lekarza. PAMIĘTAJ! Każdy niepokojący objaw konsultuj z lekarzem.

 

 

 

 

 

 

Komentarze

Dodaj komentarz