Bez biletu do Las Vegas

Bez biletu do Las VegasBez biletu? Bez karty pokładowej? Bez problemu! 9-latek z Minnesoty przechytrzył wszystkie służby lotniskowe i z łatwością dostał się na pokład samolotu do Las Vegas.

Po tym incydencie amerykańskie linie lotnicze oraz obsługa lotnisk mają sporo do myślenia. Chłopiec zdołał dostać się na pokład samolotu do Las Vegas bez jakichkolwiek dokumentów uprawniających go do lotu. 9-latek wszystko sprytnie zaplanował. Według nagrań z monitoringu, dzień wcześniej przyjechał kolejką na lotnisko w celu przeprowadzenia rekonesansu. Przy okazji jednak ukradł jedną z toreb znajdujących się na podajniku bagażu oraz zjadł obiad w restauracji wymykając się bez płacenia.

Następnego dnia również przyjechał na lotnisko, bez problemu przeszedł kontrolę bezpieczeństwa i udał się do agenta jednej z linii lotniczych, z którym odbył krótką rozmowę. Na nagraniu widać, że w momencie, gdy pracownik zajmuje się czymś inny i odwraca, chłopiec sprytnie prześlizguje się do rękawa prowadzącego na pokład samolotu. Dopiero jakiś czas po starcie stewardessa zorientowała się, że 9-latek nie znajduje się na liście małoletnich bez opieki. Chłopiec więc nie zaszalał w Mieście Grzechu i krótko po wylądowaniu został sprowadzony z powrotem do Minnessoty.

Chłopak jest już znany stróżom prawa w Minneapolis. Dwa tygodnie wcześniej został aresztowany za kradzież samochodu. Takiego numeru, jak lot na gapę do Las Vegas, jeszcze jednak nie wywinął. „Każdego roku przez nasze lotnisko przewijają się ponad 33 miliony pasażerów, a ja nie pamiętam nic podobnego w mojej 13-letniej karierze” – mówił w telewizji ABC rzecznik lotniska w Minneapolis Paul Hogan. A my zastanawiamy się, co w tej sprawie nurtuje najbardziej – czy to, że służby lotniskowe zostały wystawione na śmieszność czy też historia niezwykle inteligentnego 9-latka, który w przyszłości może zostać albo geniuszem, albo szefem gangu.

Źródło:www.babble.com

Komentarze

Dodaj komentarz