6-latki do szkoły

Od września 2014 r. sześciolatki obowiązkowo mają iść do szkoły. Tak zakłada projekt przyjęty przez rząd. Jednocześnie do Sejmu trafił wniosek o referendum w tej sprawie. Prawie milion osób – bo tyle podpisów udało się zebrać – chce, by o obniżeniu wieku szkolnego decydowali nie politycy, a obywatele.

fot. Maciej Śmiarowski / KPRM

fot. Maciej Śmiarowski / KPRM

Zgodnie z rządowym projektem, sześciolatki mają obowiązkowo iść do szkoły już w przyszłym roku. Jest jednak jeden wyjątek. Dla dzieci urodzonych w 2008 r. proces ma mieć charakter etapowy, tzn. od września 2014 r. do pierwszej klasy obowiązkowo pójdą dzieci, które urodziły się do końca czerwca 2008 r. Pozostałe dzieci z tego rocznika, czyli te które przyszły na świat w drugiej połowie 2008 r., zostaną objęte obowiązkiem szkolnym dopiero od 2015 r. Rodzice będą mogli jednak zdecydować o zapisaniu ich do szkoły w 2014 r.

Ponadto, od września 2014 r. liczba uczniów w klasach pierwszych nie będzie mogła przekroczyć 25. Docelowo taka regulacja obejmie klasy I-III w 2016 r. Obecnie taki limit jest jedynie zaleceniem. Jego ustawowe określenie w klasach początkowych (do 25) ma zbliżyć warunki wychowania i opieki w szkole nad najmłodszymi dziećmi do przedszkolnych.

Jednocześnie, w latach 2014/15 i 2015/16, gdy do szkół trafi większa niż obecnie liczba dzieci sześcioletnich i siedmioletnich, a w szkołach będzie tworzonych więcej niż jeden oddział klasy pierwszej – uczniowie mają być do nich przyjmowani kolejno, według roku i miesiąca urodzenia, poczynając od najmłodszych. W ten sposób wiek dzieci w oddziałach pierwszych klas ma być zbliżony.

Rząd podkreśla, że objęcie sześciolatków obowiązkiem szkolnym to efekt reformy systemu edukacji zapoczątkowanej przez MEN w 2009 r. Dodatkowym argumentem ma być również to, że system zakładający naukę dzieci sześcioletnich w pierwszej klasie obowiązuje i sprawdza się w większości państw Unii Europejskiej. Spośród 202 państw na świecie w 134 sześciolatki wysyłane są do szkoły. Ostatnio zdecydowała o tym Norwegia i Słowenia.

Druga strona medalu

Grupa dzieci z podręcznikamiPlanom obniżenia wieku szkolnego towarzyszą protesty części rodziców. Do Sejmu wpłynął wniosek o referendum w tej sprawie, pod którym podpisało się blisko milion osób. Organizatorzy akcji „Ratuj Maluchy” zarzucają rządowi m.in. to, że szkoły nie są gotowe na taką reformę, zmiany przeprowadza się bez konsultacji z rodzicami i bez szacunku dla dzieci.

O losach referendum zdecyduje teraz Sejm. Stosowną uchwałę izba podejmuje zwykłą większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Zgodnie z zapowiedziami marszałek Ewy Kopacz, Sejm zajmie się wnioskiem „bez szczególnej zwłoki”.

 

Źródło: premier.gov.pl; ratujmaluchy.pl, mat. własne

 

 

Komentarze

Dodaj komentarz